nika Posted May 17, 2012 at 07:01 AM Posted May 17, 2012 at 07:01 AM Taaak... Edyta nigdy nie idzie na kompromisy... Niestety coraz bardziej sie to na niej odbija. Celine szanuje ludzi, wchodzi do studia chora i śpiewa od razu (I drove all night), i wydaje płyty... A Edi...? Kiedyś wobec Pani G. byłam bezkrytyczna... Zaczarowana i oczarowana. Ale długie lata, które minęły od tamtego czasu, zweryfikowały moje poglądy. Edyta miała talent. Ogromny. Zmarnowała go. Nie ćwiczyła głosu, nie dbała. Teraz to słychać. Lata '90 to był szczyt jej formy głosowej, teraz musi przebierać się w dziwne fatałaszki, żeby ukryc niedyspozycję. Dlaczego tak mocno zmienia aranżacje swoich piosenek? Dlaczego robi to akurat w taki sposób, żeby obcinać wysokie i długie dźwięki? To oczywiste... Chris Neil powiedział kiedyś, coś takiego (uwaga, to nie cytat, nie pamiętam identycznego brzmienia, ale zachowuję sens) "Edyta góry ma znakomite, dźwięki niskie dobre, a średnich wcale"... W każdym razie chodziło mu o to, że śpiewa dobrze tylko w wysokich rejestrach. Wystarczy jeszcze raz posłuchać jej płyt, a zauważycie to. (Rozmawiamy tu o porównywaniu dwóch dobrych głosów, więc wymogi porównań są wysokie) Teraz wysokich juz jej brakuje... Nie dziwię się, że Celine dostała Surrender. Celine wtedy oznaczała dla producentów pieniądze. Za Górniak nie szły TAKIE pieniądze. I nie ma co gdybać nad artyzmem Pani G. Quote
Peter1984 Posted October 18, 2013 at 05:55 PM Posted October 18, 2013 at 05:55 PM "Consequences" jest niezłe, ale niestety nie lubię tej pani. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.